www.lasowice.eu



Kupcy zniknęli
Lasowice Małe – Klein LassowitzTakiego zakonu nie ma - odpowiedział Episkopat Polski na pytanie władz gminy Lasowice Wielkie o Bractwo Jerozolimskie.

Gmina chciała sprawdzić wiarygodność bractwa, które było zainteresowane zakupem budynku po byłej szkole w Lasowicach Małych.
Miesiąc temu przedstawiciele Bractwa Jerozolimskiego, zwanego też Zakonem Joannitów Polskich - tak się przynajmniej przedstawiali - pojawili się najpierw w kluczborskim starostwie, a potem w urzędzie gminy w Lasowicach, żeby nabyć budynek, który nadałby się na coś w rodzaju domu modlitwy. Mówili urzędnikom w gminie, że zakon pochodzi z Palestyny, że po kilkuset latach wraca na ziemie polskie, że chcą tu założyć swoje placówki. A na jedną z nich idealnie nadawałby się budynek po lasowickiej podstawówce.

Urzędnicy przyklasnęli tym planom, bo od pięciu lat próbowali pozbyć się obiektu, który coraz bardziej niszczał. Zainteresowani kupcy spadli im jak z nieba.
- Przyjechali, oglądali, nawet sfilmowali budynek i stwierdzili, że są zainteresowani jego nabyciem i że spełnia on ich oczekiwania - wspomina Joachim Smolnik, sekretarz gminy. - Zostawili numer telefonu, faks i adres internetowy. Powiedzieli, że mają tymczasowe biuro w Warszawie. Umówiliśmy się, że przedstawimy ich ofertę radnym na sesji i jak najszybciej dobijemy targu.
Gmina była gotowa odstąpić budynek nawet za symboliczną cenę, biorąc pod uwagę, na co szkoła miała być przeznaczona. Radość z pojawienia się kupców to jedno, ale sprawdzenie, z kim ma się do czynienia, to drugie - uznał jednak zarząd gminy. Sekretarz gminy został zobowiązany do zebrania informacji na temat oferentów.

- To normalne, kiedy złożony został już wniosek w sprawie kupna i kiedy chodzi o majątek gminy - mówi Joachim Smolnik. - Tym bardziej że poza ofertą nie przekazali nam o sobie żadnych informacji. Próbowałem szukać ich w internecie. Ale to też było za mało. A chcieliśmy dowiedzieć się nieco więcej o siedzibie i czym dokładnie się to bractwo zajmuje.
Najpierw był telefon do kurii w Opolu. - Nic o takim bractwie nie wiedzieli - mówi Smolnik. To samo usłyszał w biurze Episkopatu Polski. Kolejny telefon. Tym razem do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W departamencie do spraw wyznań poinformowano mnie, że Bractwo Jerozolimskie, które używało też nazwy Zakon Joannitów Polskich, nie jest zarejestrowane ani jako zakon rzymskokatolicki, ani żadnego innego wyznania. I że być może jest to zakon świecki, zerejestrowany w sądzie jako stowarzyszenie - mówi sekretarz.

Smolnik próbował też zasięgnąć informacji u źródła, czyli w siedzibie bractwa. Kiedy po dłuższym czasie udało się nawiązać kontakt pod podanymi numerami telefonów, na prośbę o wyciąg ze statutu, zgodę na założenie zakonu z właściwej dla nich kurii diecezjalnej, druga strona zareagowała oburzeniem.
- Usłyszeliśmy - wspomina Smolnik - że czują się dotknięci sposobem potraktowania, że prowadzimy jakieś dochodzenie na ich temat. W międzyczasie do gminy przyszło oficjalne pismo z biura Episkopatu Polski, w którym poinformowano nas, że wspomniany zakon joannitów bezprawnie posługuje się nazwą tego katolickiego zakonu i że jeden z przedstawicieli posługiwał się fałszywymi pieczęciami Sekretariatu Episkopatu.
Przedstawiciele bractwa nie pojawili się więcej w urzędzie gminy, nie przyjechali też na sesję, gdzie mieli być przedstawieni radzie. Przez kilka dni nie odpowiadali na telefony pod podanymi numerami. W końcu oświadczyli, że wobec takiego potraktowania ich przez gminę rezygnują z kupna budynku. Podali też nowy adres siedziby i żadnych numerów telefonów.

- A my znów mamy kłopot na głowie - mówi o niszczejącym budynku szkoły wójt Eugeniusz Grzesik. - Ale może większy kłopot społeczny mamy już z głowy. W całej tej sprawie pierwszy raz coś mnie zastanowiło, kiedy sam szukałem informacji dotyczących zakonu joannitów w katolickich źródłach i przeczytałem, że, owszem, taki zakon istnieje i działał na terenie Polski. Byłem zadowolony, że mają zamiar wrócić na te tereny. Ale po porównaniu nazwy jednego i drugiego zakonu zacząłem mieć wątpliwości, czy to ci sami joannici. Dlatego kazałem wszystko dokładnie sprawdzić. A na szkołę zorganizujemy kolejny przetarg. Są już potencjalni kupcy.

Monika Kluf

Źródło

"Nowa Trybuna Opolska" z 18 czerwca 2002

Dodane dnia 13.03.20061097 Czytań - Drukuj
TVP3 Katowice
Chrześcijańska Telewizja Internetowa

Przedostatnia środa miesiąca godz. 17.35 | „Sola Scriptura…” - cykl programów pokazujący społeczność polskich ewangelików. Audycje poświęcone są istotnym wydarzeniom z życia Kościoła Ewangelicko–Augsburskiego. W kolejnych odcinkach cyklu przedstawione są działania kościoła oraz wyjątkowe historie ewangelików.

Kontakt
Parafia Ewangelicko-Augsburska Lasowice Wielkie
Proboszcz: Ryszard Pieron
ul. Odrodzenia 23,
46-280 Lasowice Wielkie
tel. 77 414 82 14
lasowice@luteranie.pl
pieron@escobb.com.pl
Plan Nabożeństw
SWIFT/BIC: BPKO PL PW
IBAN: PL 41 1020 3668 0000 5302 0116 9390
Zapowiedzi

Zapowiedzi


  • Konkurs filmowy – Dziedzictwo Reformacji – 500 lat Reformacji
    Konkurs fotograficzny 500 LAT REFORMACJI 2017

    Wczasy na ewangelickiej Ziemi w Jubileusz 500 Lat Reformacji

    Strony Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego
    Luteranie Diakonia CME Duszpasterze Dekada Lutra Marcin Luter Chrześcijańska Telewizja Internetowa Zwiastun WARTO
  • Diecezja katowicka
  • Blog Biskupa
  • Bratnia Pomoc im. Gustawa Adolfa
  • OrdynacjaKobiet.pl

  • Nasza strona na facebooku Kościół Ewangelicko - Augsburski Parafia Lasowice Wielkie
    Biblia w internecie
  • biblia-online.pl
  • biblia-internetowa.pl
  • biblia.info.pl

  • 2010-2017 ©

    Powered by v6.01.14 | Darthanian by | Site and contents copyright by
    australia swift code